Piosenka Tygodnia – Diodato „Fai Rumore”

Język włoski to niewątpliwie jeden z bardziej melodyjnych i romantycznych języków, które lubię słuchać podczas odkrywania muzyki. Od jakiegoś czasu wraz z pojawieniem się nowych okoliczności w moim życiu, na mojej liście zawitała piosenka „Fai rumore” (z wł. Zrób hałas). Utwór o którym mowa, jest w pełni napisany oraz skomponowany przez włoskiego piosenkarza Antonio Diodato (ur. 30 sierpnia 1981 w…

Sardynia – relacja z podróży po słonecznej wyspie!

Mimo, że Sardynia należy do Włoch, to jest zupełnie inna niż całe włoskie wybrzeże. Wyspa zwana jest „kontynentem w miniaturze”, gdyż znajdziemy tutaj zarówno piaszczyste i kamieniste plaże, wydmy, góry, wąwozy, rzeki, jeziora, wodospady i jaskinie. Moja podróż po Sardynii miała miejsce końcem maja. Wylądowałem na lotnisku Elmas w mieście Cagliari tuż przed północą. Wówczas nie było innego wyjścia, jak…

W pogoni za włoskim słońcem!

Już za kilka dni mój kolejny wylot do słonecznej Italii! Dlaczego mówię zawsze „Italia”? Niemal cały świat tak mówi, a tylko Polska uważa, że mieszkańcy Płw. Apenińskiego to „Włosi”, a ich kraj „Włochy”. Lepiej dla mnie brzmi słowo „Italia”, jednak sam tytuł tego wpisu jako „w pogoni za italiańskim słońcem” brzmiałby dosyć dziwnie, nie sądzicie? 🙂     A skąd pochodzenie słowa…

10 days to Eurovision Song Contest – Moje Top 10

Do finału Eurowizji zostało już tylko 10 dni! W Kijowie rozpoczęły się pierwsze próby na scenie, a od początku maja możemy śledzić mnóstwo wywiadów i filmów z przygotowań do konkursu. Przypomnijmy sobie najważniejsze informacje o tegorocznym Eurovision Song Contest. 62. edycja konkursu jest organizowana przez ukraińskiego nadawcę publicznego NTU (Narodowa Telekompania Ukrainy), dzięki wygranej Jamali z piosenką „1944”w poprzedniej edycji. Pierwszy…

Muzyczne podsumowanie 2015 i piosenka roku!

Nadszedł luty, a ja postanowiłem podsumować muzykę, z którą mieliśmy do czynienia w 2015 roku. Należało wszystko odkopać z głowy ponieważ mój wpis, który miał ukazać się dokładnie na początku stycznia uległ degradacji. Nie pytajcie jak to się stało, ale każdy z nas wie jak bywają złośliwe rzeczy martwe (czytajcie komputer). Jest to muzyczny blog, a zatem „lepiej późno niż wcale”…