• Ja i moje rozchwiania muzyczne!

    Nadszedł czas na podsumowanie mojej 27 letniej przygody z muzyką. 😉 Pewnie powinienem zacząć od wczesnego dzieciństwa ale czym się tu chwalić: na początku smerfne hity i znane melodie z bajek typu „czołówka z reksia” ale później zaczęło się jeszcze lepiej he he… Kto nie słuchał Ich Troje, a oboje z kuzynką śpiewaliśmy nie raz wszystkie piosenki udając że jesteśmy zespołem he he. Brakowało nam tylko 3 osoby, chociaż ten trzeci Jacek zwykle niewiele śpiewał 😉 Później trochę nabrałem dystansu do popu i zaczął się szturm na hity rodem z dyskoteki w Przytkowicach 😉 To za sprawą starszego rodzeństwa, zacząłem słuchać muzyki w stylu dance, techno, trance. Jednakże, warto wspomnieć, że…

  • Nowy Rok 2014 – Rok Nadziei…

    I rozpoczął się rok 2014…Postanowiłem nazwać ten rok – rokiem nadziei, ponieważ od samego początku mam nadzieję na zrealizowanie przynajmniej jednego małego marzenia i to być może uda się już niebawem.W sumie mógłbym nazwać ten rok również rokiem realizacji, gdyż zwykle nie zrobiłem nawet małego kroku by zrealizować jakiekolwiek swoje marzenia. Choć może czasem tragizuje, bo życie i tak już mi przyniosło wiele ale jednak sam nie wnosiłem do swojego życia nic pozytywnego…Tak to w życiu bywa, że czasem dostajemy w kość a czasem chce się nam uśmiechać do wschodzącego słońca, do natury budzącej się z nocnego snu. W moim życiu bywa różnie i możecie sami powiedzieć, że i u…