• Bez kategorii

    Niczym feniks z popiołów…

    Bywają w życiu takie chwile, kiedy to bierze nas na wspomnienia… Mam często tak, że poprzedzają je jakieś podobne sytuacje, sny o przeszłych zdarzeniach i ludziach czy po prostu mała chwila zadumy na tym co jest teraz, a co było kiedyś. I to w sumie nie jest nic niezwykłego, jednak od jakiegoś tygodnia męczą mnie sny odnośnie przeszłości… Są to zazwyczaj koszmary – powiedzmy sobie szczerze. Jak czasem widać jestem jeszcze młodym dorosłym (ale sobie pochlebiam ;-]), ale zazwyczaj są to sny z takiego okresu kiedy już się coś działo w moim życiu. Jak wspominałem, przy ciężkich momentach stale towarzyszyła mi muzyka ciężka, melancholijna i taka, która mogła tylko pogłębić…