Nie jest już tym kim była – recenzja „Anima” Justyna Steczkowska

Justyna Steczkowska od premiery w 2012r. teledysku „Sanktuarium” zaskoczyła mnie pozytywnie. Artystka rozwija się – śpiewając ciągle w języku polskim nie stoi w miejscu, jej muzyka ewouluje a sama wygląda świetnie. Za to właśnie można pokochać lub znienawidzieć „dziewczynę szamana”.  Zastanawiam się czy Polacy są gotowi na taką płytę jak „Anima”, jednakże tym bardziej ją polecam kochającym zmysłowy głos Justyny…