• W oczekiwaniu na fajerwerki – recenzja Adele „25”

    Czas na recenzję pierwszego albumu, na który tak czekałem w tym miesiącu. Adele, bo o jej albumie „25” będzie mowa, w tym momencie ma tyle samo lat co ja (w sumie to cały czas tak będzie mieć ;-)) a kawał dobrej przeszłości z dwoma poprzednimi albumami. Cóż ja takiego głosu nie mam jak 27letnia Brytyjka, ale mówią że słuch niezły zatem… czas na recenzję! Na album „25” czekał cały świat! Dużo zamieszania, najlepszy singiel jaki mógł zostać wybrany „na zachęte”, chociaż zachęty fani mieszanki soulu oraz popu nie potrzebowali oraz długi czas oczekiwania by móc uderzyć mocno. Czy taką siłę poczułem słuchając „25”? Może nie do końca, bo po pierwszym…

  • Trzy premiery listopada, na które czekam!

    Jestem już po konferencji „Tak Brzmi Miasto, po koncercie na cmentarzu oraz po II urodzinach bloga, teraz pozostaje oczekiwanie… Muzyczne oczekiwanie tego miesiąca to trzy albumy, które ukażą się dokładnie w ten sam dzień czyli 20 listopada 2015. Pierwszym z nich jest powrót Adele z płytą „25”. Po 4 latach milczenia Adele wydaje nowy album, nad którym  pracowała od roku 2012 w zaciszu domowego studia, wychowując synka Angelo :-). Adele wydała pierwszy album w wieku 19 lat stąd jego tytuł „19” (jak każdy następny z ilością wiosen artystki). W pierwszym tygodniu sprzedaży płyta debiutowała na szczycie brytyjskich list przebojów. Dyskografię Adele zamyka album „21” ze stycznia 2011 r. Płyta biła…