• Czasem warto słuchać rozumu…

    Po minionym weekendzie, myślę że najlepiej gdybym równoważył to co robię z serca, z tym co z rozumu.Przed weekendem miałem przeczucie (rozum podpowiadał), że nie do końca będzie to dobry pomysł by jechać do rodzinnego domu… I tak się stało. Może niepotrzebnie tak się nastawiałem i problem leży gdzieś we mnie, ale głównie przez nadzieję… rozczarowałem się. Dlaczego tak? No chociażby przez to, że miałem nadzieję pogadać z rodzicami, trochę spędzić z nimi czasu ale jakoś tak weekend uciekł, wróciłem jeszcze bardziej zmęczony fizycznie jak i psychicznie. Niestety kolejny raz przekonałem się też, że to nie jest łatwo nagle zmienić wszystko o tyle stopni…Rodzice nigdy z nami nie rozmawiali tak…

  • Pisząca listy od serca do rozumu – inspiracją…

      Zastanawiałem się jak to jest, że czasem na drodze naszego życia pojawiają się osoby których wolelibyśmy nigdy nie spotkać a czasem takie dzięki, którym uśmiechamy się i chce się nam ciągle z nimi przebywać – może taka równowaga…Cieszę się, że w jednym z miejsc jest taka osoba z którą mogę szczerze porozmawiać, którą mogę wysłuchać a czasem mi się wydaje, że i moglibyśmy nawet pomilczeć. Ale wtedy przy dobrej muzyce – KONIECZNIE 🙂W związku z tą osobą, oczywiście wróciła moja miłość do starych, niestety czasem zapomnianych przebojów. Piosenka, która stale towarzyszy mi – czy to w sprzątaniu, czy podczas śniadania, a nawet w drodze do pracy od kilku dni…

  • Niczym feniks z popiołów…

    Bywają w życiu takie chwile, kiedy to bierze nas na wspomnienia… Mam często tak, że poprzedzają je jakieś podobne sytuacje, sny o przeszłych zdarzeniach i ludziach czy po prostu mała chwila zadumy na tym co jest teraz a co było kiedyś. I to w sumie nie jest nic niezwykłego, jednak od jakiegoś tygodnia męczą mnie sny odnośnie przeszłości… Są to zazwyczaj koszmary – powiedzmy sobie szczerze. Jak czasem widać jestem jeszcze młodym dorosłym (ale sobie pochlebiam ;-]), ale zazwyczaj są to sny z takiego okresu kiedy już się coś działo w moim życiu i nie były to kolejne perypetie firmy czy rodziny z klocków lego ;), ale takie ciężkie niemiłe…

  • Piosenka Roku 2013!

    Witajcie! Już za 30 dni Walentynki, ale tak pomyślałem, że dziś wybiorę Piosenkę, która znacząco miała wpływ na moje życie, poniekąd gust muzyczny, a która to pojawiła się w minionym roku.Otóż jest niemal połowa 1 miesiąca 2014 roku i należałoby wybrać, która to z piosenek gdzieś tam w radio,w serwisie Youtube, w ukochanym Spotify czy na Last.fm wśród pojawiających się, mną zawładnęła najbardziej 😉 Nie myślcie, że było tak łatwo… Oto 10 moim zdaniem piosenek, które zapamiętam z tego 2013 roku: Miejsce 10. Emmelie de Forest – Only Teardrops   Miejsce 9. Alex Hepburn – Under Miejsce 8. Olly Murs – Dear Darlin Miejsce 7. A Great Big World ft.…

  • Zmiany zmiany zmiany…

    Zapewne każdy z Was nie raz był w sytuacji bez wyjścia, a zmiany które Was dotknęly były nie do przejścia! Cóż z początkiem Roku i ja niestety musiałem się przyzwyczaić do pewnych zmian. . .Otóż jak grom z jasnego nieba spadła (albo może wpadła jak nieproszony) wiadomość o tym, że jednak z Nami będzie jeszcze ktoś mieszkał… Sytuacja jest taka, że jest to osoba nieznajoma ale jednak nie dla właścicielki mieszkania – bo to jej SYN! :-/Zmiany objęły dalszą część życia, ponieważ stwierdziliśmy, że nie ma co dłużej wynajmować i czas się na coś własnego przymierzyć. Jak to stwierdziła E. – „to popchnęło nas do szukania czegoś… widocznie tak musiało…

  • Nowy Rok 2014 – Rok Nadziei…

    I rozpoczął się rok 2014…Postanowiłem nazwać ten rok – rokiem nadziei, ponieważ od samego początku mam nadzieję na zrealizowanie przynajmniej jednego małego marzenia i to być może uda się już niebawem.W sumie mógłbym nazwać ten rok również rokiem realizacji, gdyż zwykle nie zrobiłem nawet małego kroku by zrealizować jakiekolwiek swoje marzenia. Choć może czasem tragizuje, bo życie i tak już mi przyniosło wiele ale jednak sam nie wnosiłem do swojego życia nic pozytywnego…Tak to w życiu bywa, że czasem dostajemy w kość a czasem chce się nam uśmiechać do wschodzącego słońca, do natury budzącej się z nocnego snu. W moim życiu bywa różnie i możecie sami powiedzieć, że i u…

  • Katy Perry – Unconditionally czyli bezwarunkowo najlepszy teledysk ostatnich miesięcy!

    Święta Bożego Narodzenia tuż tuż a ja chciałbym Wam przedstawić piosenkę albo tym razem szczególnie teledysk do piosenki  Katy Perry (właściwie Katheryn Elizabeth Hudson) – Unconditionally. Piosenka jest coraz wyżej na listach przebojów, opowiada o bezwarunkowej miłości  (Unconditional z ang. – bezwarunkowy) ale co jest najbardziej ciekawe to teledysk do tej piosenki. Zabójczo – co do klatki opracowany! Świetne ujęcia, które najprzyjemniej ogląda się w jakości HD i…  niebanalna fabuła.  Cóż więcej dodać zobaczcie sami: Katy Perry – Unconditionally O nie, czy nie byłam zbyt blisko? Oh, czy niemal zobaczyłam co jest naprawdę w środku? Wszystkie Twoje niepewności Wszystkie Twoje schorzenia Nigdy nie spowodowały u mnie mrugnięcia okiem Bezwarunkowy, bezwarunkowo Będę…