Recenzje

Bo czasem trzeba inaczej… – My Indigo [RECENZJA]

Sharon den Adel – wokalistka zespołu Within Temptation powołała do życia nowy muzyczny projekt, którego premiera odbyła się 20. kwietnia.
Album „My Indigo” stał się dla holenderki pewnego rodzaju terapią. Sama wyjaśnia to w ten sposób:

Wiem, że długo czekaliście na datę premiery nowego albumu Within Temptation. Bardzo chciałabym móc wam ją podać, niestety, w tej chwili nie mogę tego zrobić.

Rzecz w tym, że po zakończeniu ostatniej trasy zwyczajowo udałam się do studia, aby zająć się pisaniem nowego materiału. Dotychczas, ilekroć wracałam do domu, kipiałam energią i pomysłami. Tym razem wróciłam z niczym. Na domiar złego czekał na mnie większy kryzys niż blokada twórcza; coś wydarzyło się w mojej rodzinie. Potrzebowałam czasu, aby się z tym uporać.

Oto jestem – dwa lata później – po bardzo potrzebnej przerwie. Z dumą mogę oznajmić, że mamy nowe piosenki dla Within Temptation. Na razie są w fazie demo, lecz wkrótce wejdziemy do studia, by album był gotowy na 2018 rok.

W międzyczasie pracowałam nad innym materiałem, jednak nie powstał on z myślą o mojej macierzystej kapeli. To utwory bardzo osobiste, ponieważ pisałam je dla siebie, by lepiej uporać się ze swoimi problemami. Materiał ten nazwałam My Indigo. Mam nadzieję, że wam się spodoba„.

 

Kompozycje, które usłyszycie w tym albumie są bardziej bezpośrednie, osobiste i wrażliwe niż wydane do tej pory przez Sharon. Dlatego do albumu należy podejść z pewną dozą dystansu.

 

Ocena 9/10

 

 

1. My Indigo

Pierwszy singiel promujący płytę, ukazał się 17 Listopada 2017r. Utwór opowiada o człowieku, który kocha bezgraniczne, nawet jeśli ten drugi nie odwzajemnia tych uczuć. Teledysk opowiada bardzo trudną historię między matką, a dzieckiem.

 

2. Crash and Burn

Jeden z moich ulubionych utworów na płycie. Fragment mogliśmy poznać już w 2016r. , kiedy Sharon promowała nową kolekcję ubrań Jana Boelo.

Ta kompozycja jest najbardziej zróżnicowana, pełna energii i emocji. Świetna!

 

3. Out of the Darkness

To drugi utwór, który mogliśmy poznać przed premierą płyty. Utrzymany w spokojnym i deliktanym klimacie, wprowadza w stan relaksu i refleksji.

 

4. Indian Summer

Początek „Indian Summer” może Was nieco zaskoczyć. Cała piosenka to znakomity tekst, świetnie połączone instrumenty oraz charyzmatyczny głos Sharon. Fani piosenkarki już uważają, że jest to jeden z najmocniejszych punktów w My Indigo.

 

5. Black Velvet Sun

Bardzo ciekawa kompozycja, wzbogacona miejscami w skrzypce i przyśpieszony rytm. Słyszać bardzo mocno inspirację Laną Del Rey, którą bardzo lubię słuchać.

 

6. Where Is My Love

„Where Is My Love” to #piosenkatygodnia z 7 tygodnia tego roku. Znam ją na pamięć i jest moim numerem 2 na albumie! Kiedy wsłuchacie się w tekst, otrzymacie wiele tematów do przemyślenia. Począwszy od wariacji podczas zakochania się, a skończywszy na temacie tego co będzie czekać na nasze dzieci w tym świecie…

 

7. Someone Like You

Możesz ją pokochać lub znienawidzieć. Tak mogę określić odczucia po wysłuchaniu pierwszy raz „Someone Like You”. Ja osobiście uwielbiam ten utwór i jes moim numerem 1! Brzmi idealne na zbliżające się lato, zawiera wspaniały tekst o wspólnej miłości i czasem jej gorzkim smaku. Lubię takie niebanalne utwory, przy których nie sposób się zatrzymać.

 

8. Star Crossed Lovers

Kolejny utwór, w którym usłyszymy dużą inspirację innymi artystkami. „Star Crossed Lovers” brzmi jak kolejna piosenka dla Lany Del Rey! Znakomicie prowadzi nas wokal Sharon po całym utworze.

 

9. Lesson Learned

Kolejny utwór, który mnie zaskoczył. Zwrotki utrzymane w mroczniejszym nastroju, po czym najstępuje wystrzał wokalu i emocji w refrenie. Klimatycznie i wokalnie – znakomity utwór!

And I got a lesson learned, It’s a lesson learned
Our love lives in a world of hurt
It’s a lesson learned, and I feel burn
Our love lives in a world of hurt

 

10. Safe and Sound

Ostatni utwór jest pewnego rodzaju życzeniem dla nas wszystkich na „Do widzenia”. Byśmy mogli być cali i zdrowi, walczyć jak lew, być mądrym jak sokół i lekkim jak powietrze.

Make you strong like a lion, light as air, smart like a falcon
To keep you safe and sound, keep you safe and sound

 

 

 

Sharon stworzyła płytę delikatną, emocjonalną i nastrojową. Jestem dumny z tego, że popełniła taki projekt i zdała ten egzamin z oceną 9/10. Jeden punkt zabrałem ze względu na niedosyt (10 utworów to za mało!).
Poznając jej głos w Within Temptation, wiedziałem że potrafi wykrzesać z niego więcej niż dotąd słyszeliśmy. To dzięki jej pomysłom, holendrzy nie stoją w miejscu i są tak popularni na całym świecie. Ostatni album „Hydra” był czymś nowym w ich wykonaniu, a jednocześnie bardzo świeżym i przebojowym.
Po duecie z Armin Van Burrenem wiedziałem, że Sharon zdecyduje się w swojej karierze na jeszcze coś innego.

 

Teraz przyszedł czas na rok niespodzianek! Premiera My Indigo już za nami, a największym oczekiwaniem dla mnie jest nowa płyta Within Temptation, która ma się ukazać w tym roku. W końcu nie od dziś to mój ulubiony zespół!