• III urodziny bloga i moja lista rzeczy do zrobienia przed 30ką!

    Dokładnie dzisiaj mijają 3 lata odkąd postanowiłem dzielić się z Wami swoją wiedzą, przemyśleniami, recenzjami, wywiadami oraz wszystkim co z muzyką związane. Przez te 3 lata mogliście poznać mniej z różnych stron. Wiecie, że lubię ostrzejsze granie (metal symfoniczny, rock gotycki itd.), zachwyca mnie muzyka operowa, kocham muzykę filmową a często słucham popu i muzyki dance – tak dla rozrywki 😉 Na blogu możecie przeczytać już 17 recenzji płyt, 2 wywiady z wokalistkami i wpisy dotyczące wydarzeń z mojego życia. Na trzecie urodziny przygotowałem dla Was 3 wpisy, a ten który czytacie właśnie opublikowałem ostatni. Na początku 2017 roku data moich urodzin zmieni się na 29. Jest to liczba, która…

  • Dlaczego kocham tak bardzo piosenkę „Now We Are Free”?

    Lisa Gerard to znakomita wokalistka i kompozytorka australijska. Rozpoczęła ona karierę już w 1981 roku. Jednak po tym jak otrzymała nagrodę Złotego Globu za muzykę do filmu Gladiator , jej kariera nabrała tempa. Rok 2000 dał nam możliwość poznania utworu „Now We Are Free„, który znajdował się na ścieżce dźwiękowej do filmu. To właśnie ten utwór jest moją ukochaną piosenką. Now We Are Free napisała Lisa Gerrard a kompozycją zajął się Hans Zimmer wraz z Klausem Badelt, Gavinem Greenaway, Brucem Fowler, Yvonne S. Moriarty, Waltem Fowler, Elizabeth Finch oraz Jackiem Smalley   Idioglossia jest to niepowtarzalny język, wymyślony i używany tylko przez jedną osobę lub bardzo niewielu ludzi. Tak można…

  • Muzyka i film, czyli to, co kocham najbardziej!

    Czy może istnieć dobry film bez muzyki? Moim zdaniem absolutnie nie! Film bez odpowiednio dobranej oprawy muzycznej byłby niepełny. Brakowałoby mu czegoś, co nadaje wyjątkowy charakter i smak. Dla wielu nie istnieje osobny gatunek taki jak muzyka filmowa. Stanowi ona dla nich tylko składową filmu, którą zauważają, ale która nie zachwyca ich na tyle, by po seansie wracać do niej i sięgać po soundtrack. Ja należę do osób, których muzyka filmowa wzrusza, bawi, zachwyca i inspiruje. Jest ona dla mnie zarówno nieodłączonym elementem filmu, jak i osobnym gatunkiem. W każdym dziele filmowym spełnia inne funkcje. W horrorze czy thrillerze ma za zadanie stopniować napięcie, w romansie wzruszać, a w filmie…