L’amore a Italia esiste – muzyczna podróż po Italii

Nadszedł czas by podzielić się z Wami, tym co słuchałem, zobaczyłem i poznałem podczas mojego tygodnia we Włoszech. Przede wszystkim zwiedziłem stolicę Włoch, region Marche oraz korzystałem z dobroci natury w postaci kąpieli w słonej wodzie i w słońcu 🙂 Roma – stolica Włoch od zawsze była moim marzeniem. Majestatyczne zabytki, historia i romantyczne uliczki, które wieczorem urzekają. Zobaczyłem Koloseum,  San Pietro in Vincoli, Ulice Forów Cesarskich, Fontanne Czterech Rzek, Fontane di Trevi, Most Św. Anioła i Plac Św. Piotra w Watykanie. To wszystko urzeka lecz warto pamiętać, że Rzym to głośna i pełna chaosu stolica, gdzie nawet na pasach trzeba uważać (włosi jeżdżą bardzo niebezpiecznie) na każdej ulicy. Nie mogę powiedzieć, że się rozczarowałem ale wiem iż 1 dzień to za mało by spokojnie zwiedzić Rzym. Marzenie jednak spełniłem 🙂 Wracając do muzyki, porównałem sobie Polskę właśnie z Włochami pod względem przebojów w ojczystym języku. Oczywiście jesteśmy daleko w tyle… Włosi może nie tak jak Hiszpanie, ale jednak są dumni ze swojego języka i lubią piosenki po włosku. Poniżej przedstawiam listę 10 najpopularniejszych piosenek w słonecznej Italii z początku lipca: El Perdon Nicky Jam & Enrique Iglesias El Mismo Sol Alvaro Soler Lean On Major Lazer, Snake & MO (w Polsce również popularne) Maria Salvador J-AX (polecam na poprawę humoru ;}) Cheerleader OMI (no tak to chyba przebój wakacji wszędzie) Don’t Worry Madcon & Ray Dalton (nie przepadam) Buon Viaggio Cesare Cremonini (bardzo pozytywna spokojna opowieść) L’estate Addosso Jovanotti (Lorenzo przed 50 a ciągle młody :}) Senza Fare Sul Serio Malika Ayane (ładna piosenka o czasie – a ja myślałem że on nie istnieje we Włoszech) L’Amore Eternit Fedez (bardzo dobry utwór hip-hop)   Podczas mojej muzycznej podróży, spotkałem jedną z najpiękniejszych piosenek o miłości, właśnie w języku włoskim. Jest to piękny język, który ciągle zgłębiam ale tak proste słowa jak w tej piosence trafiają do mnie najbardziej. „L’amore esiste” – miłość istnieje, to utwór 20letniej Francesci Michielin, zwyciężczyni 5 edycji włoskiego X-factora. Piosenka na początku 2 kwartału 2015r. podbiła Youtube, teledysk jest majestatyczny a głos mimo, że młody to bardzo mocny. We Włoszech można się zakochać, w zachodzącym słońcu, w kamienistych plażach, w wąskich uliczkach ale również w ludziach, którzy są uśmiechnięci, nie śpieszą się ciągle i pielęgnują zwyczaje i uczucia… w Italii „miłość istnieje” i polecam ją każdemu…   Może urodzić się wszędzie Nawet tam, gdzie się nie spodziewasz Gdzie byś nie powiedział, Gdzie byś nie spróbował Może urosnąć z niczego I rozkwitnąć w sekundę Wystarczy jedno spojrzenie By Cie zrozumieć Może zaatakować myśli Iść prosto do serca Posadzić cię na schodach Zostawić cię bez słów Miłość ma tysiąc łodyg Miłość ma tylko jeden kwiat Może rosnąć samotnie I znikać jak nic Bo nic jej nie zatrzymuje Ani nie przywiązuje do Ciebie na zawsze Może rosnąć na ziemi Gdzie nie dociera słońce Otwiera pięść dłoni Zmienia znaczenie słów Ref: Miłość nie ma celu Miłość nie ma imienia Miłość zwilża oczy Miłość rozgrzewa serce Miłość przynosi dreszcze Miłość nie ma powodu Jest wielka, więc wydaje się być nieskończona Zostawi Cię bez oddechu Jej ramie poprowadzi cię z dala od przeszłości Miłością moją Jesteś ty Miłością moją Jesteś … Ref:Miłość nie ma celu Miłość nie ma imienia Miłość się nie myli Miłość nie ma racji Miłość powoduje dreszcze Miłość nie ma powodu Może Cię ulepszyć I zmienić Cię powoli Daje wszystko, co chcesz Nie prosi o nic w zamian Może powstać z gestu Z cienia uśmiechu Z pozdrowienia Przez pomyłkę Po wspólnej drodze Ref: Miłość nie ma celu Miłość nie ma imienia Miłość zwilża oczy Miłość rozgrzewa serce Miłość powoduje dreszcze Miłość nie ma powodu Miłością moją jesteś ty Miłością moją Jesteś …