Bez kategorii

Shania Twain – kwintesencja kobiecości i talentu!

Dzisiaj w Święto Wszystkich Kobiet, chciałbym Wam przedstawić jedną z najbardziej przeze mnie podziwianych piosenkarek globu – a mianowicie Shania Twain!

Na początek mała biografia, słowem wstępu. Shania a właściwie Eilleen Regina Edwards urodziła się w 1965r. w Kanadzie, gdzie w wieku już 8 lat zaczęła występować, głównie po to by wspomóc matkę i całą rodzine finansowo (gdy Shania miała 2 lata jej rodzice rozwiedli się). Niestety w 1987r. jej matka i ojczym ulegli śmiertelnemu wypadkowi, dlatego 22letnia Shania musiała się zaopiekować rodzeństwem (2 braci i siostra). Dopiero w 1991r.podpisała swój pierwszy kontrakt płytowy i wszyscy mogli usłyszeć jej głos.

To kobieta, która przeszła wiele ale to tylko wzmocniło ją oraz jej charakter. Jest piosenkarką uwielbianą w Kanadzie, jej dorobek to ponad 76 milionów sprzedanych płyt i 5 nagród Grammy. Ma charyzmę, łączy muzykę country z popem jak nikt inny a osobiście mógłbym ciągle słuchać jej głosu. Co ciekawe sam pseudonim Eilleen zabrała wprost z języka Indian Ojibwa [Sha-nye-uh], co znaczy „w drodze”. Sam jednak zastanawiam się czy Shania jest bardziej egzotyczne dla mnie od Eilleen 😉

Niezaprzeczalnie uwielbiam dwie dosyć popularne piosenki Shanii: melodyjną „You’re Still The One” i przepiękną „From This Moment” – tutaj dodatkowo teledysk porywa:

 

Tak sobie dzisiaj myślę, że wybrałbym się na jej koncert – kobieta jest świetna! Sami zobaczcie jak w zeszłym roku na występie daje czadu, piosenkę na pewno znacie! No i kto by pomyślał że skończy ona w sierpniu tego roku 50lat!

 

Wszystkim kobietom, które pojawiają się na moim blogu życzę wszystkiego dobrego nie tylko 8 marca ale przez całe życie. Bądźcie wytrwałe i silne, a jednocześnie piękne i delikatne. Wiem, że to nie łatwe, zwłaszcza jak się tego oczekuje od kobiety XXI wieku ale wiem, że nie raz potraficie dużo więcej niż faceci :-*

 

twain