Nowe rozdziały…

Trochę czasu minęło, ale jestem. Jestem w nowym miejscu lecz w tym samym mieście. Jakie jest to nowe miejsce? Pełne zagadek, ponieważ jest to jeszcze miasto a trochę jest wiejsko, jest to blisko drogi ciągle obleganej, a jednak jest cicho. Myślę, że najbardziej zaskakującą rzeczą był zachód słońca pierwszego dnia, wcześniej niestety horyzontem był dach innego domu… Narzekać na pewno…

Dziwacy wśród nas? A może jednak nie…

Kiedy słyszę za uszami takie słowa: „Ale ona jest dziwna…”  „Jaki dziwak i jak wygląda, a patrzcie na tego…”, mam ochotę zwrócić takim uwagę, ale sami powiedźcie czy to coś da? Czasem mam wrażenie, że obecna młodzież, mentalność XXIw. , przyzwyczajenie, to co widzimy w telewizji i w sieci przyzwala na to by traktować innych jak dziwaków. A nic innego…